Diament - 2008-02-27 22:16:19

No właśnie jak to jest z tym galopem na dobrą nogę??
Kto mi i innym użytkownikom to wyjaśni bo ja nie mogę tego zakapować :|
Na prawą czy na lewą??
Proszę o jakieś mądre wyjawienie mi tej tajemnicy :)

DreamFusion - 2008-02-28 17:26:56

:)
Sluze uprzejmie. Trzeba najpierw uzmyslowic sobie jakim chodem jest galop i jaka jest kolejnosc stawiania nog. Jak wiemy galop jest chodem 3 taktowym. Najpierw kon stawia jedna z tylnych nog - nastepnie druga tylna razem z przekatna do niej przednia - i druga przednia.
Zazwyczaj mowi sie np. 'galop na lewa noge' i oznacza to, ze kon rozpoczyna galop od prawej tylnej nogi, a konczy na lewej przedniej. Inni nazywaja to galopem od prawej zadniej - ale raczej zadko bo po co komplikowac. Tak wiec jadac w lewo (tego przykladu bede sie trzymac) zagalopowujemy z lewej nogi czyli tak by patrzac z gory widziec, ze lewa lopatka konia bardziej sie wychyla. Nie bede tu poruszac problemu krzyzowania. Zakladamy, ze kon galopuje prawidlowo :)
Mam nadzieje, ze w miare jasno mi to wyszlo :D jak nie to mozecie mnie rugac :]

Morfeusz - 2008-02-29 15:10:09

No to ja może dodam jeszcze coś od siebie :P Niektóre konie pod jeźdźcem nie potrafią galopować z dobrej nogi (przykład Morfeusz). Jednak koniowi łatwiej jest galopować z dobrej nogi (u nas się mówi wewnętrznej :P). Prościej wyrobić się na zakrętach. Morfeusz np. się nie wyrabia i śmiesznie podskakuje, albo przechodzi do kłusa. A jest jakiś sposób, żeby bez patrzenia na nogi skapnąć się, że galopuje na złą? Bo ja to raczej wyczuwam na zakrętach, ale na prostej, to patrzę na nogę.

Hibiskus - 2008-02-29 18:48:45

Ale również niebezpieczny jest galop na złą nogę podczas skoków, może to spowodować skręceniem nogi konia czy wybicie, coś takiego... Mi jak na razie trochę źle się wyczuwa czy galopuję na dobrą czy złą nogę, na zakrętach rzeczywiście można to lepiej wyczuć, zależy też od konia, bo np. na mułkach doskonale wyczuje wtedy mam takie wrażenie jakby koń kulał.

DreamFusion - 2008-03-03 11:35:41

Da sie wyczuc. Jak mowia: 'godziny wysiedziane w siodle'. To tak jak z anglezowaniem. Jedziesz i wiesz czy siadasz na dobra noge. To sie czyje pod pupa, ze tak to nazwe.
A co do Morfeusza to musze powiedziec, ze nie ma koni ktore nie potrafia galopowac na dobra noge, sa tylko takie, ktorych nikt nie nauczyl. Przykre to bo im tez niewygodnie...ale wszystko sie da :) Tylko trzeba cwiczyc cwiczyc cwiczyc :D

Diament - 2008-03-30 22:41:31

Ahh a ja wam się pochwalę że ostatnio galopowałam na Morfim na dobrą nogę i to jechaliśmy w prawą stronę na którą jest mu co prawda troszkę trudniej ale jakoś cudem nam się udało :P

Justa89 - 2008-03-31 17:56:49

Konie w naturze galopują tylko na jedną nogę. Wiec zawsze z którąś mają problem ;)

Morfeusz - 2008-03-31 18:42:54

No Justa nie wiem czy tak galopują w naturze na jedną nogę... Galopują tak jak im wygodnie czyli na dobrą. Morfeusz np. luzem robi piękne lotne, a pod jeźdźcem... Czasami się uda jakąś lotną nad przeszkodą zrobić... Tyle.

Justa89 - 2008-03-31 19:25:22

Czyli wynika z tego, ze na jedna, bo im poprostu wygodniej. ;) Więc na jedno wychodzi :P

Morfeusz - 2008-03-31 21:29:13

no wlasnie nie na jedna ;) chodz mi o to ze jak sobie biega po padoku to galopuje na dobra noge po czym zmienia kierunek i robi lotna, wiec znow zaczyna galopowac na dobra.

efcia27 - 2008-03-31 21:52:16

Tak, bo konie są lewostronne lub prawostronne, tak jak my ludzie..
Jesteśmy leworęczni, lub praworęczni. U ludzi przeważa praworęczność, natomiast u koni lewostronność.
To zależy podobno od tego jak koń był skręcony w łożysku, w lewo lub prawo - toteż jest jego lepsza strona ;)  I u każdego konia potrafimy to zaobserwować..

Antonia - 2008-04-01 19:15:31

ma takie pytanie. Mojej kolezanki koń ma 10 lat i nie umie galopować na lewą nogę. Czy to się da jakoś skorygować, żeby galopował na lewą. Bo nawet na pastwisku galopuje to na prawą nogę. Pracujem dużo na woltach, wiecej czasu poświęcamy na lewej stronie.Może jakieś propozycje?? :)

efcia27 - 2008-04-01 19:55:00

Widocznie koń Twojej znajomej, jest właśnie tym wyjątkiem, i jest prawostronny..
hmm, moim zdaniem koń jest w stanie się jeszcze galopować na lewą nogę, tylko wymaga to masy pracy...
No więc moim zdaniem powinnaś zagalopowywać tyle razy, aż koń zagalopuje na dobrą nogę..
Jeśli zagalopuje na złą, zwolnienie go kłusa, po czym ponowne zagalopowanie, jeśli na złą zwolnienie do kłusa... itd, aż zagalopuje na dobrą.. wtedy przegalopować się kilka kółek, i skończyć jazdę.. tak koń powinien zrozumieć po kilku razach ;)

Antonia - 2008-04-01 20:39:23

dzięki za rade! :) Wiesz my tak juz robiłysmy, nawet z mniejszej wolty galopowałyśmy, ale on i tak robi swoje.

efcia27 - 2008-04-01 20:48:13

Trzeba być konsekwentnym.
Tutaj widać jak łatwo jest popsóć konia, i później  jak trudno przychodzi naprawienie błędów.
Czasami jest już za późno na pomoc i niestety nie da się pomóc koniowi..

DreamFusion - 2008-04-02 12:31:08

Tak zgadzam sie z Efcia. Da sie to zrobic, ale wymaga to masy pracy, wyczucia i niestety cierpliwosci :) Do mnie do stajni trafila klaczka lat 12, ktora dla odmiany tylko na lewa galopowala. Na dodatek typ uparciucha.Swoja droga kon wychowywany 'naturalnie' co dla wlascicieli oznaczalo raczej 'na wszystko mu pozwalac'. Dostalam ja do jezdzenia no i oczywiscie nie odpuscilam sobie, zeby kon na 1 noge galopowal, zwlaszcza ze sztywny jak kij i zero przyjemnosci dla niej i dla mnie taki galop :)
Do czego zmierzam? Ze po pol roku galopowala juz bezblednie. Oczywiscie postepy byly wczesniej, ale zdarzalo jej sie 'mylic' lub po prostu fochowac, ze niby nie umie :) Najwazniejsze, zeby zagalopowywac w zakretach i od wyraznej wewnetrzej lydki. Nawet do przesady-potem bedziecie pracowac nad stylem, teraz chodzi wam o to zeby konik zrozumial :) Jak niedobra noga to do klusa, jak dobra chwalic, chwalic chwalic :P  Zycze powodzenia i cierpliwosci heh :P

Antonia - 2008-04-02 18:06:56

Bardzo dziekuje za rady! ;) I chciałam jeszcze dołożyc to że on miał bardzo długą przerwę ( naprawde długa, aż 1 rok) i właśnie od tamtej pory tak robi. Chociasz wcześniej też galopował na złą nogę. Ale bedziemy jeszcze wiecej uwagi na to zwracać. :)

DreamFusion - 2008-04-14 09:25:11

No tak, dlugie przerwy sa bardzo niemile w skutkach hehe :) Moj folblut od 1,5 roku roztrenowany bo mial noge trafiana i na operacje poszedl. I tak jak chodzil w miare fajnie przez incydentem, to teraz chlop wymyslim krzyzowanie niestety na prawo i jeszcze czasem pakuje dwoma nogami na raz tylnymi..masakra... ale pracujemy, pracujemy ;]

www.konskie.pun.pl